Uwaga, uwaga! Podajemy komunikat! Rozpoczął się coroczny szturm na polskie lasy w poszukiwaniu uwielbianych przez Polaków grzybów! Ta aktywność rokrocznie cieszy się ogromnym zainteresowaniem ponieważ łączy w sobie nie tylko przyjemny spacer po lesie, obcowanie z naturą i możliwość oddychania świeżym powietrzem, ale również stanowi zapowiedź uczty dla zmysłów i kubków smakowych. Potrawy z grzybów uważane są za jedne z najsmaczniejszych, stanowiących raj dla podniebienia. Grzybobranie powinno iść w parze z odpowiednim przygotowaniem merytorycznym, a wszystko po to by uchronić się przed zatruciem. Na wszelki wypadek postanowiliśmy podać kilka przydatnych informacji, które umożliwią szybką diagnozę ewentualnego zatrucia oraz zasad udzielania pierwszej pomocy. Ale uwaga – każda przypadłość powinna być natychmiastowo skonsultowana z lekarze, ponieważ może stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia pacjenta.

Każdego roku lekarze rozpoznają nawet kilaset przypadków zatrucia grzybami. Toksyny znajdujące się w niejadalnych okazach nie znikają wraz z umyciem czy poddaniu grzybów przeróbce termalnej, nie są również wyczuwalne w smaku potrawy. Dlatego warto zbierać tylko znane nam gatunki lub posłużyć się informacjami i wskazówkami zawartymi w atlasie. Pomyłka może kosztować nas nie tylko niestrawność, nudności czy ból brzucha, ale także i życie.

Niepokojące objawy

Każdy niepokojący objaw musi być konsultowany z lekarzem, dlatego dolegliwości takie jak nudności czy ból brzucha po zjedzeniu grzybów powinny być już alarmujące. Innymi charakterystycznymi objawami są również wymioty i biegunka. To jednak nie wszystko. Często zatrucie grzybami wywołuje nietypowe dolegliwości, które łatwo pomylić. Zalicza się do nich:
nadmierną potliwość, uderzania gorąca, łzawienie i zaburzenia widzenia, zaczerwienienie twarzy, bóle głowy, spadek ciśnienia czy zapaść. Toksyny znajdujące się w grzybach są niebezpieczne dla układu nerwowego i krwionośnego, mogą wywołać zaburzenia neurologiczne, a nawet halucynacje. W zależności od stopnia zatrucia, pierwsze objawy zatrucia lekkiego mogą pojawić się w ciągu 30 minut do 3 godzin od spożycia. Zatrucie średnie daje o sobie znać w okresie 2-4 godzina, z kolei lekkie od 6 do nawet 4 godzin.

Zatrucie gastryczne

Zatrucie gastryczne z reguły uznaje się za lekkie. Może do niego dojść w przypadku zjedzenia nawet grzybów jadalnych, które były w niewłaściwy sposób przechowywane. Pierwsze objawy można zaobserwować po upływie 3 godzin od posiłku. Należą do nich bóle brzucha, mdłości, biegunka, gorączka, wymioty i wzdęcia brzucha. Te objawy mijają z reguły samoistnie po upływie około dwóch dni. Warto jednak skonsultować je z lekarzem.
Zatrucie neurotropowe
Ten rodzaj zatrucie jest o wiele poważniejszy i często wymaga hospitalizacji, ponieważ toksyny wpływają na system nerwowy. Do najczęstszych objawów tego zatrucia zalicza się halucynacje, trudności z oddychaniem, zaburzenia widzenia, ślinotok czy nadmierna potliwość. Przyczyną zatrucia neurotropowego jest najczęściej zjedzenie muchomora czerwonego lub plamistego, a także strzępiaka ceglastego.

Zatrucie cytotropowe

Jest to najpoważniejsze z zatruć, które w większości przypadków jest niestety śmiertelne. Dochodzi do niego po spożyciu muchomora sromotnikowego, wiosennego czy jadowitego, zasłonaka rudego, hełmówki czy piestrzenicy kasztanowatej. Toksyny zawarte w tych grzybach prowadzą do poważnych uszkodzeń narządów wewnętrznych takich jak nerki, śledziona, wątroba i serce. Następstwem zatrucia jest więc często niewydolność narządowa.

Zatrucie? Przede wszystkim bez paniki

W przypadku pojawienia się oznak zatrucia przede wszystkim należy działać spokojnie, ale szybko i stanowczo. Warto zabrać do lekarza odrobinę zjedzonej przez chorego potrawy czy pozostałości po czyszczeniu, które pozwolą na szybsze zidentyfikowanie toksyny. W przypadku zatrucia zabrania się spożywania napojów, które mogą przyśpieszyć przedostawanie się toksyn do krwiobiegu. Nie powinno się również zażywania leków na własną rękę. Pierwszym krokiem powinien być więc natychmiastowy kontakt z lekarzem. Toksyny mogą być przyczyną nieodwracalnych zmian w organizmie, dlatego szybka pomoc lekarska jest w tym przypadku priorytetem. Warto pamiętać, że konsultacja powinna dotyczyć wszystkich, którzy zjedli potrawę z grzybów, nie tylko osoby, u których wystąpiły objawy. Podstawą leczenia jest usunięcia resztek pokarmu z żołądka. Najczęściej wywołuje się wymioty lub wykonuje się płukanie żołądka. Kolejnym krokiem jest przerwanie krążenia toksyn, poprzez umieszczenie w żołądku zawiesiny węgla aktywnego podawanego w odpowiednich dawkach. Pacjentowi podaje się dożylnie penicylinę krystaliczną, minimalizującą odkładanie się amatoksyn w wątrobie. Zatrucie jest często przyczyną odwodnienia dlatego chorym podaje się również elektrolity w kroplówce. Wszystkie te działania są uzupełnione stałym monitorowaniem stanu zdrowia pacjenta. Jest to bardzo ważne, gdyż u chorego może dojść do zapalenia wątroby, a także żółtaczki, skazy krwotocznej, niewydolności narządów, śpiączki, a nawet śmierci.

Grzybobranie choć przyjemne, może nieść za sobą niebezpieczne konsekwencje pomyłek czy niewystarczającej wiedzy. Dlatego wszelkie objawy, które pojawiają się po spożyciu potraw z grzybów powinny być natychmiast konsultowane z lekarzem.